25 Lat minęło jak jeden dzień – Jubileusz LIGUM Jablonec

Tradycyjnie w maju, oczywiście w Jabloncu nad Nisou w Czechach spotkaliśmy się by świętować nasze 25 urodziny i wspominać jak to było... kiedy w 1992 roku w Jabloncu nad Nysą Pan Jaroslav Pluhař zakładał firmę LIGUM, prawdopodobnie nie przypuszczał, iż 25 lat później będzie stał na czele globalnej firmy i grupy zakładów, liderów w dziedzinie gumowych walców i tulei sleeves. Wtedy czasy były inne, koniunktura była inna, wreszcie wiedza i potrzeby klientów także były inne niż dziś, jednak ciężka i sumienna praca opłaciła się, bowiem po upływie 25 lat, już dziś Grupa LIGUM jest trendsetterem w tej niszowej branży.
Początkowo zapotrzebowanie na walce gumowe w Czechach kreowane było w największej mierze przez przemysł tekstylny. Ta branża działała bowiem w Czechach bardzo prężnie i była we wczesnych latach dziewięćdziesiątych głównym rynkiem zbytu dla produktów firmy LIGUM. Jednak zmieniające się na przestrzeni lat warunki ekonomiczne, zmusiły ten prężnie dotąd działający przemysł do przeniesienia się praktycznie w całości do Azji.
Jak wiadomo, świat nie znosi próżni, stąd rozpoczęto sukcesywne poszukiwania nowych rynków zbytu, które w efekcie miały zastąpić lukę wygenerowaną przez przeniesienie produkcji tekstyliów na Daleki Wschód. Wybór w zasadzie naturalnie padł na fleksografię i druk opakowań, z uwagi na stale rosnące, nie tylko na rodzimym rynku, ale i na całym świecie, zapotrzebowanie na walce i tuleje do druku.
Inne, niż w przypadku tekstyliów środowisko pracy sleeves wymagało zastosowania zupełnie innych okładzin gumowych aby sprostać oczekiwaniom drukarń. Udało się tego dokonać ze względu na dużą wiedzę Pana Jaroslava Pluhara, który sam niegdyś zdobywał doświadczenie w zakładach produkujących mieszanki gumowe, ale i poprzez zaangażowanie niemieckich fabryk gumy, które uczestniczyły w założeniu firmy LIGUM. W ten oto sposób udało się wtedy i udaje się nadal tworzyć optymalne rozwiązania nie tylko dla coraz bardziej rosnącego w siłę druku flekso.
Sama dywersyfikacja działań produkcyjnych była od zawsze atutem wszystkich zakładów LIGUM, które wyrastały na lokalnych specjalizacjach i rynkach zbytu, dla przykładu na Słowacji był to przemysł ciężki z uwagi na bliskość dużej huty stali, w Polsce była to poligrafia oraz ze względu na duże tradycje w branży drzewnej - meblarstwo. Oprócz doświadczeń jakie zbierane były lokalnie, zakłady produkcyjne LIGUM zawsze wymieniały się wiedzą i doświadczeniem pomiędzy sobą, umożliwiając tym samym zaoszczędzenie czasu na badania i rozwój, korzystając z już sprawdzonych, zoptymalizowanych i sprawdzających się na danym rynku, w danej branży, rozwiązań.
Dziś potęga Grupy LIGUM zrzesza pod swoją banderą nie tylko zakłady produkujące walce i tuleje na całym świecie (Czechy, Polska, Słowacja, Ukraina, Rosja, USA, w tym roku także najprawdopodobniej Turcja). W skład Koncernu wchodzą także specjalnie powołane do życia spółki zajmujące się typowo produkcją cylindrów powietrznych, hilz z włókna szklanego oraz adapterów do fleksodruku. Współpracujemy także na całym świecie z firmami handlowymi, które reprezentują nasz Koncern i oferują nasze produkty na swoich rodzimych rynkach.

Po 25 latach firma LIGUM Jablonec jest przede wszystkim doskonale znanym na całym świecie producentem sleeves dla branży flekso, która współpracuje z producentami maszyn i wyposaża ich nowe urządzenia w swoje tuleje, współpracuje z przygotowalniami, z producentami laserów do grawerowania powłok gumowych.
Naprawdę wiele zmieniło się odkąd powołany do życia został pierwszy zakład produkcyjny w Jabloncu, i choć mamy wrażenie jakby to było wczoraj, nie zamierzamy zwalniać tempa, stale się rozwijając, pracując ciągle nad optymalizacją pracy maszyn naszych Klientów.
Poniżej prezentujemy mini galerię z obchodów naszej srebrnej rocznicy ☺

  

  

    

Korzystając z okazji dziękujemy wszystkim przybyłym gościom, założycielom firmy, wspólnikom, pracownikom, i ich rodzinom bez wszystkich tych życzliwych osób nie było by tego święta -DZIĘKUJEMY!

25 lat minęło jak jeden dzień i oby dane było nam jeszcze takich jubileuszów mieć przynajmniej kilka… właśnie co 25 lat! ☺


…i niech nam śpiewa i niech nam gra!